Start

Podaruj etyczny prezent!

Nie wiem jak ty, ale ja należę do tej grupy ludzi, która woli obdarowywać prezentami, niż je otrzymywać. To dla mnie najlepsze uczucie, gdy widzę, że podarunek, który wybrałam sprawił komuś radość i jest potem używany. Sam proces wyszukiwania i opakowywania prezentów jest dla mnie również bardzo przyjemny (oczywiście jeżeli nie robię tego na ostatnią chwilę i mam czas wybrać coś, z czego rzeczywiście obdarowywana osoba się ucieszy). 

Inaczej sprawa ma się u mnie z otrzymywaniem prezentów. To z kolei jest troszkę stresujące, bo boję się, że moja reakcja będzie nieodpowiednia i sprawię komuś przykrość, ale zawsze staram się wyglądać, jakbym otrzymała coś, o czym zawsze marzyłam – nawet jeżeli podarunek nie jest do końca trafiony. Uważam, że to bardzo egoistyczne zachowywać się w takich sytuacjach inaczej – na pewno osoba obdarowująca (a przynajmniej zazwyczaj tak jest) bardzo się starała i należy docenić sam fakt, że coś dla nas kupiła lub przygotowała (trochę inaczej sprawa wygląda, gdy obdarowującym jest ktoś, komu można powiedzieć że prezent się nie podoba i gdy można go wymienić, ale ja dziś nie o tym ☺)

A dlaczego tyle o prezentach? Ponieważ już niedługo święta Bożego Narodzenia, czyli czas, w którym wielu z nas otrzymuje i obdarowuje największą ilością upominków! 

A może by tak dzięki świątecznemu upominkowi przekonać kogoś do używania kosmetyków nietestowanych na zwierzętach? Jak tego dokonać? Spróbuj podarować komuś taki kosmetyk! Najlepiej będzie, jeżeli wiesz czego dana osoba potrzebuje i oczekuje, i sprawisz jej coś o podobnym działaniu. A może akurat stanie się to jej ulubieńcem i na jego rzecz zrezygnuje z jakiegoś innego produktu, który jest testowany? Myślę, że to warte spróbowania.

Takimi małymi krokami można przyczyniać się do zmiany podejścia wielu ludzi w sprawie testowania kosmetyków na zwierzętach. Czym innym bowiem jest tylko polecanie komuś jakiegoś produktu a czym innym podarowanie go, i być może sprawienie że dana osoba sama się przekona, że jest warty kolejnego zakupu. A nawet jeżeli kompletnie nie interesuje kogoś, czy kosmetyk jest testowany czy nie, ale wybiera taki nietestowany po prostu ze względu na super działanie – to też super!